Tuż za kompanijnym blokiem
Masaż Szczecin |Kwatery mazury |witraze

„Tuż za kompanijnym blokiem sierżant Basta usiłuje do perfekcji doprowadzić wykonanie rozkazu „czwórki w prawo zwrot" i „dwuszereg w lewo front". Opodal, na ubitej szutrowej drodze grzmi paradny krok oddziału plutonowego Tomka, który aplikuje swemu wojsku defiladę raz w lewo, raz w prawo. A za kępą bujnych kasztanów porucznik Ukleja wpaja polowe zasady pełzania i krycia się przed lotnikiem.
Godzina podobna do godziny. Pot zalewa oczy, koszule kleją się do pleców.
Na szczęście nasi instruktorzy są palaczami i odczuwają na równi z nami głód dymka, dając więc zgonionym wojakom od czasu do czasu odetchnąć.
Z kolegą Frankiem Bucko założyłem spółkę papierosową. Przestałem palić stosunkowo drogie, aromatyzowane mewy i łożę teraz na czerwoną, mocną machorkę dla nas obu. Franek kupuje bibułki firmy „Morwitan" i formuje w palcach zgrabne skręty. Zaoszczędzone w ten sposób pieniądze przeznaczamy na dożywianie się chałwą.
Czyżby na kursie unitarnym głodzono elewów Nic podobnego, karmiono smacznie i wystarczająco obficie. Przysłowiowy pies był gdzie indziej pogrzebany.
Długie stoły w jadalni. Przy każdym dwunastu chłopa, po sześciu z każdej strony. W czasie śniadania i kolacji żadnych problemów. Porcje otrzymywaliśmy na oddzielnych talerzach, kawa lub herbata bez ograniczeń. Inaczej natomiast rzecz miała się w czasie obiadu. Zupa dla wszystkich w pojemnej wazie, mięso i jarzyny na półmiskach. Codziennie od innego końca stołu zaczynało się nabieranie potraw. Według od lat przyjętego na kursie unitarnym obyczaju każdy mógł sobie nałożyć tyle, ile chciał. Jedno zastrzeżenie — talerz musiał być wyjedzony do czysta, i to na oczach współstołowników. W przeciwnym razie kocówa, czyli zwykłe lanie skórzanymi pasami. Wyjaśnić przy tym należy, iż nie wolno było zabierać cudzej porcji mięsa ani niedzielnego deseru. .»fk“(4)



włodarzewska opinie |Znaczenie imion |Forum Bukmacherskie