PageRank - DVKO |kominy |kajakowe
„Sprawa stała się komiczna i kłopotliwa. Ale był to rok 1937 d zmartwień było więcej i znacznie poważniejszych. Wielkimi krokami zbliżała się wojna. Piękną legendę czekało tragiczne zakończenie. Leon Wzorek był kolorystą, to prawda, ale i człowiekiem uczciwym. Pozostał na swym posterunku morskiego latarnika do ostatnich chwil bohaterskiej obrony Helu. Hitlerowcy zerwali z latarni pamiątkową tablicę z imieniem Stefana Żeromskiego, a latarnika Leona Wzorka rozstrzelali w piaśnickich lasach.
Szczęśliwie uchował się brat Leona — Władysław Wzorek, który wiosną 1945 roku przejął jego obowiązki. Sprawuje je do dziś. Jak O tym świadczy złota odznaka racjonalizatora przyznana mu za konserwację i usprawnienie mechanizmu tej naszej najsilniejszej i jednej z najjaśniejszych nad Bałtykiem latarni morskich.
W piątą rocznicę wyzwolenia uroczystą uchwałą Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku nadano Rozewskiej Latarni imię Stefana Żeromskiego, a w miejscu zniszczonej przez najeźdźców tablicy odsłonięto nową z medalionem pisarza. Znakomity rzeźbiarz profesor Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Gdańsku Stanisław HornoPopławski wykonał w granicie pełne refleksji popiersie autora „Wiatru od morza", które wita gości u progu latarni i zdaje się mówić Legendy są westchnieniami ludzkości...“(15)
Reklama |Samochody pożarnicze |noclegi polanica zdrój
„Sprawa stała się komiczna i kłopotliwa. Ale był to rok 1937 d zmartwień było więcej i znacznie poważniejszych. Wielkimi krokami zbliżała się wojna. Piękną legendę czekało tragiczne zakończenie. Leon Wzorek był kolorystą, to prawda, ale i człowiekiem uczciwym. Pozostał na swym posterunku morskiego latarnika do ostatnich chwil bohaterskiej obrony Helu. Hitlerowcy zerwali z latarni pamiątkową tablicę z imieniem Stefana Żeromskiego, a latarnika Leona Wzorka rozstrzelali w piaśnickich lasach.
Szczęśliwie uchował się brat Leona — Władysław Wzorek, który wiosną 1945 roku przejął jego obowiązki. Sprawuje je do dziś. Jak O tym świadczy złota odznaka racjonalizatora przyznana mu za konserwację i usprawnienie mechanizmu tej naszej najsilniejszej i jednej z najjaśniejszych nad Bałtykiem latarni morskich.
W piątą rocznicę wyzwolenia uroczystą uchwałą Wojewódzkiej Rady Narodowej w Gdańsku nadano Rozewskiej Latarni imię Stefana Żeromskiego, a w miejscu zniszczonej przez najeźdźców tablicy odsłonięto nową z medalionem pisarza. Znakomity rzeźbiarz profesor Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Gdańsku Stanisław HornoPopławski wykonał w granicie pełne refleksji popiersie autora „Wiatru od morza", które wita gości u progu latarni i zdaje się mówić Legendy są westchnieniami ludzkości...“(15)
Reklama |Samochody pożarnicze |noclegi polanica zdrój